Pani Gadżet, czyli niejaka Anna Nowak-Ibisz od dwunastu sezonów na łamach TVN Stylu prowadzi magazyn poradnikowy, w którym przedstawia wyszukane i zaskakujące gadżety, pojawiające się na naszym rynku, a które to rzekomo - zgodnie z logiką producentów - mogą przydać się w każdym polskim domu.
Kilka lat temu, obezwładniona nudą i brakiem wyższego celu, miałam okazję "zapoznać się" z szacownym magazynem Pani Gadżet. Odcinków udało mi się obejrzeć może ze trzy - gdyż na więcej szkoda było moich pięknych oczu.
Nawiązując do Pani Gadżet, w moim domu od pewnego czasu pojawiają się swego rodzaju gadżety. Jednym z nich jest na pewno siedzisko Stabilo Multiseat. Jak zwykle wynalazłam je przeszukując www, stojąc w obliczu zdobycia odpowiedzi na pytanie, co jeszcze może przydać się mojemu Bociusiowi, aby żyło mu się lepiej?
piątek, 24 marca 2017
poniedziałek, 13 marca 2017
Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal
To stare porzekadło doskonale wkomponowało się w moje serce tuż po prezentacji wspaniałego, cudownego wózka sportowego Kozlik Junior Country.
Co prawda w wyniku mojej internetowej inwigilacji, już rok temu miałam okazję dowiedzieć się o jego istnieniu, jednak dopiero teraz stanęłam z nim oko w oko.
Co prawda w wyniku mojej internetowej inwigilacji, już rok temu miałam okazję dowiedzieć się o jego istnieniu, jednak dopiero teraz stanęłam z nim oko w oko.
poniedziałek, 6 marca 2017
Tam gdzie nocą asfalt zwijają - czyli wypad do Marklowic
Gdy byłam dzieckiem dla poprawy humory serwowane były dowcipy o Wąchocku i Marklowicach. Nigdy też nie wiedziałam, gdzie dane miejscowości się znajdują, ani też specjalnie nie zabiegałam by się dowiedzieć. Jakież było moje zdziwienie, gdy jako nastolatka a może nawet i dorosła osoba, przejeżdżając samochodem przez Marklowice, skojarzyłam nazwę miejscowości i krążące niegdyś żarty.
Rzut beretem
Jak się okazało, Marklowice są zaledwie oddalone o 14 km od mojego miasteczka, co daje 10-15 minut spokojnej jazdy samochodem. Na miejscu okazuje się, że asfaltu na noc nikt nie zwija, sołtys nie ma okrągłego domu, a w samym centrum gminy powstał całkiem fajny park rekreacji, który stanowi zaszczytną wizytówkę Marklowic.
środa, 15 lutego 2017
Karoca dla Księciunia
Od niedawna Pawełek wozi się karocą. Z tym "wozi się" to przesada: wożę ja - pcham, ciągnę, staczam i wtaczam. Siedzi w niej wygodnie jak prawdziwy Księciunio, opatulony baranin kożuchem. Tylko koni brak...
piątek, 10 lutego 2017
Olimpiada specjalna
Pierwszy raz przyszło mi brać udział w OLIMPIADZIE! No może nie jako uczestnik od razu, ale jako widz... zawsze coś. W dodatku nie byle jaka olimpiada, bo SPECJALNA!
W dniu 09 lutego 2017 roku w naszym mieście odbywała się olimpiada specjalna śląska w ramach Śląskiego Dnia Treningowego - Program Aktywności Motorycznej Olimpiad Specjalnych, którego organizatorem był nasz żorski OREW.
W dniu 09 lutego 2017 roku w naszym mieście odbywała się olimpiada specjalna śląska w ramach Śląskiego Dnia Treningowego - Program Aktywności Motorycznej Olimpiad Specjalnych, którego organizatorem był nasz żorski OREW.
piątek, 23 grudnia 2016
poniedziałek, 14 listopada 2016
Czas zabawy
Za oknem ciemno i zimno o tej porze roku. Po ulubionym placu zabaw hula tylko wiatr i przejmująca pustka. Co tu robić wieczorami? Ileż można siedzieć w domu przewracając kartki ulubionych książek, słuchać piosenek, oglądać bajki, przewracać pana gąsienicę... męczyć mamę. Szukając alternatywy na spędzanie wolnego czasu z Pawciem, zaniosło nas do figloraju.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




